Trening jeździecki – Lorena i Enjoy

Trening 

Lorena i Enjoy

 

Szwajcaria 2016

 

Podczas mojego ostatniego wyjazdu do Szwajcarii, w stajni którą odwiedzałam codziennie, (oprócz podkuwania konia), mogłam również podejrzeć pewną piękną dziewczynę o imieniu Lorena, która przygotowywała się do treningu jeździeckiego. Było mi dane obserwować ten trening przez obiektyw mojego aparatu.

Fotografia koni zawsze mocno mnie pociągała. Magnetyczne spojrzenia tych stworzeń zawsze odbijają się na emocjach, już po pierwszym spotkaniu.

Tymi fotografiami postanowiłam Wam opowiedzieć historię tandemu, pary doskonałej. Skrupulatna kobieta z ogromną dbałością pielęgnowała konia. Podczas prozaicznych czynności, jak czyszczenie czy zakładanie wędzidła, bohaterka moich fotografii okazywała przywiązanie do konia o imieniu Enjoy. Zapewniała zwierzęciu komfort i dziękowała mu co krok za jego współpracę. Zaimponowała mi precyzją swoich ruchów i pewnością siebie w obchodzeniu się z koniem. Ta drobna kobieta, siłą perswazji i nauki respektowania przez zwierzę określonych zachowań, potrafiła ujarzmić siłę i wielkość konia.

 

Koń, który jest blisko człowieka, wydaje się być monumentalnym zwierzęciem mającym ogromną siłę i przewagę. To wspaniałe uczucie obserwować trening takiego duetu.Prawdziwy trening jeździecki ! Jest to proces długi i wymagający nieustającego zaangażowania. Liczy się precyzja, nieugiętość jeźdźca, który całkowicie poświęca się zwierzęciu i jego progresowi.

Portretowanie koni uczy mnie cierpliwości oraz budzi we mnie respekt przed potęgą natury.

Fotografowanie zwierząt współpracujących z człowiekiem jest wspaniałym przykładem na istnienie wyjątkowej przyjaźni.

Kilka dni później obserwowałam tych dwoje na zawodach jeździeckich. Byli  w czołówce 🙂

Zostaw komentarz !

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *