Pokaz węgierskich csikós – pasterzy koni na stepach.

Pokaz węgierskich csikós w Hortobágy.

„Puszta” – stepowa węgierska równina – zajmuje 82tys hektarów. Jest ona wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Dla tych widoków warto wyruszyć na wyprawę w tereny naszych węgierskich Bratanków.

Ja swoją długą podróż samochodem odbyłam głównie po to aby spotkać węgierskich csikós (węg. csikós – pasterz koni na stepach) – kultywujących stare tradycje „kładzenia” koni. Początki tego zwyczaju sięgają czasów rozbójników na puszcie. Trenowali oni swoje konie, uczyli je kłaść się na ziemi, aby nie były widoczne z daleka. Jest to rasa: NONIUS charakteryzująca się dużą wytrzymałością i łagodnością. Konie tej rasy  mają zwykle umaszczenie kare lub ciemnogniade.

IMG_4000

Przy pomocy specjalnych batów, które imitują odgłosy strzałów, uczyli je aby nie bały się strzelaniny.

 

Siodła, których używają csikós ważą jedynie 2kg i leżą luźno na grzbiecie konia, nie mają popręgu. Są one bardzo wygodne. Kiedy jeździec spada z konia, jego noga nie utyka w strzemionach.

Stroje, które noszą csikos’i zmieniały się na przestrzeni wieków. Szerokie spódnicospodnie szyje się z 6 metrów materiału. Do stroju należą również kamizelka oraz charakterystyczny kapelusz z przymocowanym piórem żurawia.

Węgier, Polak dwa bratanki i do konia i do szklanki. Oba zuchy, oba żwawi, niech im Pan Bóg błogosławi.

Komentarze: 1

  1. Świetny materiał. Gratuluję.

Zostaw komentarz !

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *