Dorota i Czarek
Dorota i Czarek
21 maja 2017 in ŚLUBY, by
Paulina i Piotr
Paulina i Piotr  
01 maja 2017 in ŚLUBY, by
Marta i Adam – plener w Walewicach
Marta i Adam Sesja ślubna w Walewicach
28 Paź 2016 in ŚLUBY, by
Zabezpieczony: Paulina i Jarek
Brak zajawki, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.
13 Paź 2016 in ŚLUBY, by
Agnieszka & Mark – Wedding Day in Rhinefield House in England
Ślub i wesele Agnieszki i Marka Rhinefield House Anglia      
09 Paź 2016 in ŚLUBY, by
Chrzest Jasia
Chrzest Jasia fotoreportaż rodzinny i ceremonia kościelna    
04 Paź 2016 in ŚLUBY, by
Anita i Dawid – fotorelacja ślubu i przyjęcia weselnego
Anita i Dawid 16 września 2016 roku powiedzieli sobie najważniejsze „tak” a ja miałam tę przyjemność fotografowania tej ważnej dla nich ceremonii                        
28 Wrz 2016 in ŚLUBY, by
Pokaz węgierskich csikós – pasterzy koni na stepach.
Pokaz węgierskich csikós w Hortobágy. „Puszta” – stepowa węgierska równina – zajmuje 82tys hektarów. Jest ona wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Dla tych widoków warto wyruszyć na wyprawę w tereny naszych węgierskich Bratanków. Ja swoją długą podróż samochodem odbyłam głównie po to aby spotkać węgierskich csikós (węg. csikós – pasterz koni na stepach) – kultywujących stare tradycje „kładzenia” koni. Początki tego zwyczaju sięgają czasów rozbójników na puszcie. Trenowali oni swoje konie, uczyli je kłaść się na ziemi, aby nie były widoczne z daleka. Jest to rasa: NONIUS charakteryzująca się dużą wytrzymałością i łagodnością. Konie tej rasy  mają zwykle umaszczenie kare lub ciemnogniade. Przy pomocy specjalnych batów, które imitują odgłosy strzałów, uczyli je aby nie bały się strzelaniny.   Siodła, których używają csikós ważą jedynie 2kg i leżą luźno na grzbiecie konia, nie mają popręgu. Są one bardzo wygodne. Kiedy jeździec spada z konia, jego noga nie utyka w strzemionach. Stroje, które noszą csikos’i zmieniały się na przestrzeni wieków. Szerokie spódnicospodnie szyje się z 6 metrów materiału. Do stroju należą również kamizelka oraz charakterystyczny kapelusz z przymocowanym piórem żurawia. „Węgier, Polak dwa bratanki i do konia i do szklanki. Oba zuchy, oba żwawi, niech im Pan Bóg błogosławi.”
03 maja 2016 in KONIE, by
Kobieta z wydm – studium kobiety uwikłanej w miłość toksyczną
 „Kobiety z wydm” – fotografie z próby spektaklu  w choreografii Artura Żymełki   Moje wrażenia   z  próby spektaklu „Kobieta z wydm” odbiegającego  od oryginalnej fabuły Kōbō Abe – „Suna no Onna”. Historia pokazana na moich zdjęciach to przejmujące studium kobiety uwikłanej w toksyczną miłość. Próby wyzwolenia z uczucia  kończą się fiaskiem i upadkiem. Wydawało się że w końcu kobiecie się uda  jednak gdzieś po środku tej drogi,  ucieczki,  „coś” lub  ktoś  kazał  wracać… Poniższe fotografie to moja próba opowieści o tej inscenizacji …     Moja obecność na próbach spektaklu „Kobieta z wydm” w reżyserii Artura Żymełki, zmieniła się w proces podglądania kobiety, która poddana próbie silnego uczucia , wydawała się całkowicie zrezygnowana wobec otaczającej ją rzeczywistości. Jest w tym stwierdzeniu coś zwykłego , a może nawet uniwersalnego, ale przeobrażenia tancerki, zilustrowane  moimi zdjęciami, opowiedzą Wam  tę historię.     Portret kobiety, uwikłanej  w toksyczną relację, chwilami w partykularne starcie charakterów, przedstawia nam historię „Kobiety z wydm” jakby na nowo. Dla mnie, wyrazista gra rekwizytów przy minimalistycznej scenografii, była niezwykłą próbą poznania wachlarza uczuć.       W tej opowieści jest wiele uczuć i emocji. Fotografie które tu  prezentuje są obrazami  postępującej bezradności, pomieszanej z walką o samą siebie, […]
24 Mar 2016 in LUDZIE, by
Gosia – Panna Młoda, przygotowania
Gosia –  Panna Młoda , przygotowania i plener ślubny…       Wachlarz emocji oczekującej kobiety, która za chwilę wyjdzie za mąż, jest zupełnie nie do zmierzenia. Jak nie do zmierzenia jest spór o miłość jedną, taką przez całe życie. I niby nic się nie zmienia, tylko tego dnia, zakochane oczy wydają się lśnić intensywniej, jak za pierwszym razem, tuż po zauroczeniu.     Oczekiwanie kobiety to obraz pełen radości i skupienia. Niby ostatnie za i przeciw, a przecież bezkrytyczne i dawno przemyślane „tak”. Panna młoda dyskretnie uśmiecha się, choć ma w sobie zdrową tremę. W jej twarzy odbija się przedziwny błysk zniecierpliwienia i zakłopotania. Jej ruchy wydają się powtarzać już dawno wyśnioną bajkę. Historia, która wydarzy się raz i będzie im towarzyszyć przez całe życie.     Dobrze jest uwieczniać takie momenty. Fotografie zdają się być jedynym nośnikiem wspomnień, których nie zniszczy czas, ani nie porzuci pamięć. Portret panny młodej to lustro subtelnej kobiecości i daremna próba dopowiadania. Nie ma przecież nic ponad wzniosłość tej chwili. Nie ma mocniejszego akcentu doniosłości niż samo oczekiwanie na przyszłego męża. Nuta zdenerwowania i studnia pewności, że miłość zawsze zwycięża. Stąd zadaniem fotografa jest po prostu obserwować kobietę i nie przeszkadzać jej, nieustającą […]
14 Mar 2016 in ŚLUBY, by